Zmieniający się świat, tempo i styl życia, nowe sposoby i typy społecznych relacji oraz metod komunikacji niosą za sobą ryzyko problemów rozwojowych, wynikających z braku możliwości ludzkiego mózgu do przystosowania się w tak krótkim czasie do ilościowego i jakościowego zakresu zmian.1)

W gabinetach terapeutycznych obserwuje się coraz większą ilość dzieci , które nie radzą sobie w naturalny sposób z zaakceptowaniem zasad i norm społecznych, językowych i wszelkich innych , które kierują zachowaniem człowieka. Widoczne problemy zmuszają do poszukiwania przyczyny, ponieważ dotychczasowe metody terapii , oparte głównie na eliminowaniu skutków nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Coraz więcej jest dzieci z alalią, opóźnionym rozwojem mowy, wadami wymowy, dysleksją, nadpobudliwością ruchową, zaburzeniami reakcji emocjonalnych oraz społecznych.

Metoda krakowska opiera się na oddziaływaniu na wszystkie sfery rozwojowe, kładzie nacisk na globalne ujęcie sfer rozwojowych i ich wzajemnego wpływu na osiąganie następujących po sobie etapów kształtowania się poszczególnych funkcji psychicznych. Celem tej metody jest rozpoczęcie szybkiej terapii lub stymulacji wraz z pierwszymi niepokojącymi oznakami rozwojowymi.2) (m.in. opóźniony rozwój ruchowy, niepojawianie się pierwszych słów do 2 r.ż). Takie podejście pozwala znacznie skrócić czas, który zamiast na terapię traci się na precyzyjną kwalifikację zaburzenia. Wypracowane do tej pory narzędzia dagnostyczne oraz metody terapii, w tym symultaniczno-sekwencyjna metoda czytania, pozwalają skutecznie walczyć z wieloma cywilizacyjnymi problemami rozwojowymi, np. z autyzmem, alalią oraz dysleksją.3)

1-3) Marta Korendo w: „Nowe podejście w diagnozie i terapii logopedyczne – metoda krakowska” ibidem s.6

Symultaniczno – sekwencyjna metoda czytania prof. Jagody Cieszyńskiej.

Metoda ta oparta jest na wieloletniej praktyce autorki oraz najnowszych badaniach neuropsychologicznych i wiedzy lingwistycznej. Uwzględnia etapy rozwoju mowy i możliwości percepcyjne dzieci. Wprowadza w świat pisma według stopnia trudności artykułowanych głosek oraz różnicowaniu obrazów graficznych liter. Proponowane ćwiczenia ogólnorozwojowe są odpowiednio dobrane do wieku dziecka i jego możliwości psychofizycznych, doskonalą sprawność manualną, analizę i syntezę wzrokową oraz słuchową, ćwiczą myślenie, pamięć symultaniczną i sekwencyjną, uczą się spostrzegania , koncentracji uwagi, obserwowania, kojarzenia pojęć, logicznego myślenia.

Cyt. Za A. Bala w: Nowe podejście w diagnozie i terapii logopedycznej – metoda krakowska.

Dla kogo przeznaczona jest ta metoda?

Metoda symultaniczno-sekwencyjnego została stworzona dla dzieci w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym. Dzięki specjalnemu podejściu można nauczyć maluch czytać metodą sprawdzoną w praktyce i opartą o najnowsze badania neuropsychologiczne. Skuteczność tej metody potwierdziły zajęcia z dziećmi z zaburzeniami rozwojowymi ( dzieci niesłyszące, zagrożone dysleksją, dzieci z autyzmem, alalią, z obniżoną sprawnością intelektualną), można mieć pewność, że każde zdrowe dziecko nauczy się czytać zanim pójdzie do szkoły.

Kilkuletnie dziecko jest już bardzo zainteresowane światem liter, dlatego warto rozpoczynać naukę czytania jak najwcześniej, zanim dziecko odkryje, że nauka czytania to bardzo trudna umiejętność. Do tego czasu świetnie się bawi i z zapałem i łatwością odkrywa świat znaków.

Wczesna nauka czytania daje ogromne możliwości formowania się intelektu dziecka , poprzez czytanie kształtuje się wyobraźnia, która jest niezbędna do kreatywnego myślenia.

Wiadomo z badań psycholingwistów, że dziecko może uczyć się efektywnie drugiego języka jako obcego dopiero wówczas, gdy opanuje swój język macierzysty w formie mówionej i pisanej a więc tylko wówczas , gdy osiągnie pełne kompetencje w swoim macierzystym języku a to oznacza:

  • prawidłową artykulację wszystkich głosek języka ojczystego;
  • znajomość reguł gramatycznych;
  • umiejętność czytania i pisania.

Innymi słowy, uczeń pierwszej klasy może uczyć się czytać i pisać w języku obcym pod warunkiem, że opanował umiejętność czytania w swoim języku ojczystym. W praktyce oznacza to podjęcie nauki czytania w wieku przedszkolnym.

Niestety w przedszkolach oraz zerówkach nie wolno nauczycielom wprowadzać liter także dzieci rozpoczynają naukę czytania i pisania dopiero w pierwszej klasie. Równocześnie zaczynają pisać i czytać w języku angielskim( bądź innym obcym języku). prowadzi to do licznych zakłóceń przebiegu czytania w języku ojczystym i powoduje, że coraz więcej dzieci ma problemy z ortografią, z pisownią wyrazów z samogłoskami ustnymi (ą,ę), z wyrazami z głoskami miękkimi ze znakiem diakrytycznym(z kreseczką), np. ś,ź,ć,dź,ń lub z literą i. ( prof. J. Cieszyńska „Kocham uczyć czytać”).

W Szkole Krakowskiej została opracowana także propozycja nowej definicji dysleksji. Zdaniem prof. dr hab. Jagody Cieszyńskiej dysleksja nie jest zespołem trudności z nauką czytania i pisania, lecz stanowi trudności z linearnym porządkowaniem różnego rodzaju informacji, u podstaw których znajduje się brak dominacji lewej sekwencyjnej półkuli mózgu. Oznacza to zaburzenie umiejętności wykorzystujących lewopółkulowy mechanizm sekwencji (nie tylko czytania i pisania). W tej sytuacji wczesna interwencja terapeutyczna jest priorytetem. Niestety obecnie problemy dyslektyczne diagnozuje się zwykle dopiero w czwartej klasie szkoły podstawowej, kiedy o skuteczności terapii trudno mówić.
źródło:www.logopeda.org.pl